Serwis internetowy Gminy Sulkowice wykorzystuje COOKIES

sejm2019-logo

 

czyste powietrze logo

Jakość powietrza

 powietrze

Gospodarka nieruchomościami

Dla przedsiębiorców


ceidg

ePUAP

Elektroniczna
Skrzynka Podawcza

(wymaga konta na platformie ePUAP)



Sułkowicki zalew - bezpieczne orzeźwienie Drukuj Email
poniedziałek, 29 lipca 2013 12:44, odsłon: 4803

20130728 zalewTłumy nad zalewem

W upalne dni życie w Sułkowicach najsilniej tętni nad zalewem. Tłumy spragnione ochłody nad wodą ściągają nie tylko z naszej gminy. Wystarczy spojrzeć na tablice samochodów zaparkowanych przed zalewem i na wszystkich możliwych miejscach parkingowych przy gimnazjum, by zobaczyć całą panoramę małopolskich (i nie tylko) rejestracji.

 

Woda w zalewie ma ten atut, że zbiornik (wody z górskiego potoku blisko źródlisk) jest przepływowy, więc stale się wymienia, oczyszcza i ochładza. Woda jest na bieżąco badana i jak dotąd ma same bardzo dobre opinie co do jej jakości i czystości. Wydzielony został basen strzeżonego kąpieliska. Na pozostałym terenie uwijają się kajaki i rowery wodne. Nad bezpieczeństwem kąpiących się czuwają ratownicy. A w odwodzie zawsze gotowy jest ponton ratowniczy w dyspozycji OSP Sułkowice. Zalew ma własną infrastrukturę z punktem gastronomicznym, toaletami, wypożyczalnią sprzętu wodnego oraz zadaszonym miejscem na grilla z ławami i stołami i murowanym paleniskiem. Wieczorami przy amfiteatrze młodzież bawi się na dyskotekach. Teren jest nagłośniony, więc jest też kanikułowa muzyka, a korzystanie z zalewu do późnych godzin wieczornych możliwe jest dzięki pełnemu oświetleniu. Teren zalewu jest monitorowany przez Straż Miejską i policję.

Nic dziwnego, że jego sława szeroko niesie się po okolicy. Gdy mowa o zalewie najczęściej słyszy się, że to "strzał w dziesiątkę".

Tymczasem w Sułkowicach zalew stał się chyba komuś solą w oku. Zimą zaczęło się dyskredytowanie obiektu jako "kałuży" za ciężkie pieniądze, wiosną - że to melina dla rozwydrzonej młodzieży, a teraz na dodatek ktoś rozpuszcza plotki o skażonej wodzie.

W tej sprawie dowodem są wyniki badań wody, które zamieszczamy poniżej.

Natomiast jeśli o chodzi o bezpieczeństwo nad zalewem, to jak informuje komendant Straży Miejskiej Józef Stręk, strażnicy są nad zalewem codziennie, a podczas służby w weekendowe wieczory przebywają na terenie zalewu do późnej nocy. Zarówno straż miejska jak i policja potwierdzają, że najpoważniejsze wezwania od okolicznych mieszkańców dotyczyły hałasującej młodzieży po godz. 22 i nie zdarzają się one często.

(awz)