Serwis internetowy Gminy Sulkowice wykorzystuje COOKIES

 

czyste powietrze logo

Wybory do Izby Rolniczej

Jakość powietrza

 powietrze

Gospodarka nieruchomościami

Dla przedsiębiorców


ceidg

ePUAP

Elektroniczna
Skrzynka Podawcza

(wymaga konta na platformie ePUAP)



XV Jubileuszowe Dożynki Powiatu Myślenickiego Drukuj Email
wtorek, 03 września 2013 14:46, odsłon: 668

miniaturkaFestiwal wieńców w Wiśniowej

15 wieńców niezwykłej urody podziwiali uczestnicy XV Dożynek Powiatu Myślenickiego w Wiśniowej w niedzielę 25 sierpnia 2013 r. Dziewięć reprezentowało gminy naszego powiatu, pozostałe przywiozły wszystkie wsie gminy Wiśniowa. I choć nie brały one udziału w konkursie, ani nie zostały ośpiewane, to stanowiły piękną ozdobę i świadectwo, jak bardzo tradycja jest pielęgnowana w ciągle rolniczej gminie Wiśniowa. Naszą gminę reprezentowały połączone siły Stowarzyszeń Gospodyń z Harbutowic, Rudnika i Sułkowic, wspierane przez delegację z Krzywaczki.

 

U św. Marcina na Szlaku Architektury Drewnianej

Msza św. dziękczynna za tegoroczne plony została odprawiona w pięknym zabytkowym kościele pw. św. Marcina. Warto poświęcić przy okazji kilka słów tej wyjątkowej świątyni. W XVI wieku o kościele św. Marcina w Wiśniowej pisze w swojej kronice Jan Długosz. Jednak wspomniany przez kronikarza kościół spłonął, a w jego miejsce w latach 1720-1730 wzniesiono drewnianą świątynię, dziś wpisaną w Małopolski Szlak Architektury Drewnianej. Zbudowany jest w konstrukcji zrębowej, przykryty dwukalenicowym dachem. W XIX wieku budynek został gruntownie wyremontowany i przebudowany. Wewnątrz ściany i elementy konstrukcyjne szczelnie pokrywa bogata secesyjna polichromia, głównie o motywach roślinnych, wykonana w 1910 roku. W ołtarzu głównym znajduje się słynący łaskami obraz Matki Boskiej Wiśniowskiej z XVII w., ofiarowany przez hrabinę Helenę Zawacką z Niezdowa. W wyposażeniu kościoła widzimy cenne zabytki, a wśród nich także przechowywany jest proporzec Zgrupowania Oddziałów AK "Kamiennik". Przy parafii w Wiśniowej działa archidiecezjalny ośrodek rekolekcyjny dla rodzin. Tutaj narodziła się też inicjatywa Domowego Hospicjum, niosącego pomoc obłożnie chorym mieszkańcom powiatu i ich rodzinom.

W tym szlachetnym miejscu, w przepięknym wnętrzu, kunsztowne wieńce dożynkowe były jak najbardziej na "swoim" miejscu. Poświęcone przez proboszcza ks. kanonika Wacława Bednarza, mają przynosić dostatek i powodzenie gospodarzom, rolnikom i całym gminom. Na ołtarzu złożony też został dar chleba wypieczonego z tegorocznego ziarna. W homilii ks. proboszcz przekonywująco przypomniał, że jedzenie i jego obfitość wcale nie muszą być oczywiste. Przywołał wciąż obecną wśród starszych pokoleń pamięć o głodzie na przednówku i o latach klęsk żywiołowych, gdy głód dziesiątkował mieszkańców naszych wsi. Ta pamięć - dowodził - jest konieczna, by doceniać dar chleba i wyrażać autentyczną, a nie tylko zwyczajową wdzięczność za pożywienie, tak ważne dla prawidłowego rozwoju człowieka - zarówno cielesnego, jak duchowego.

 

Na scenie

Z kościoła korowód dożynkowy przeszedł na plac przed Gminnym Ośrodkiem Kultury, gdzie ulokowana była scena, na której prezentowały się grupy dożynkowe z wszystkich gmin powiatu. Uroczystość otworzył oficjalnie starosta Józef Tomal, a w gronie gości zabierających głos na otwarcie byli posłowie ziemi myślenickiej, przedstawiciele Małopolskiej i Powiatowej Izby Rolniczej oraz Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Obecni też byli wicewojewoda Andrzej Harężlak i przedstawicielka Zarządu Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Maria Łakoma, którzy udekorowali cztery gospodynie z gminy Wiśniowa Orderem Serca Matkom Wsi. W gronie gości zasiedli oczywiście burmistrzowie i wójtowie oraz radni naszego powiatu, a także reprezentacja zaprzyjaźnionego powiatu bełchatowskiego. Program artystyczny, wraz z grupami wieńca dożynkowego, zapewniły wiśniowskie zespoły: dziecięca grupa wokalno-taneczna z ZPO w Węglówce, grupa taneczna z ZPO w Wiśniowej, Zespół Regionalny "Banda-Burek" z GOKiS i Orkiestra Dęta OSP w Węglówce. Całość prowadził redaktor "Gazety Myślenickiej" Stanisław Cichoń.

 

Krzonówka, wieniec i przyśpiewki

Jak dożynki, to muzyka, przyśpiewki, tańce i znakomite swojskie jadło. Wszystkich tych "składowych" udanych dożynek było w Wiśniowej pod dostatkiem, a gmina Sułkowice miała w tym bogactwie swój niemały udział. Podobnie jak w ubiegłych latach prezentowaliśmy się wspólnymi siłami naszych stowarzyszeń. Gospodynie "Cisa" z Harbutowic przywiozły przepiękny (jak zwykle zresztą) wieniec, ośpiewali go (z klasą - jak zwykle zresztą)rudniczanie z Chóru Seniorów, z których ¾ należy również do Stowarzyszenia "Kalina", a gospodynie z Sułkowic zapewniły (niezbędną już na powiatowych uroczystościach i doskonałą - jak zwykle zresztą) krzonówkę oraz inne dobra. Nasz sułkowicki chleb powszedni i świąteczne pieczywa oraz ciasta promowało stoisko GS.

Tak więc chociaż atrakcji stoiskowych było co niemiara, a każda gmina starała się, by pokazać, co ma najlepszego; chociaż zapach pieczonego barana z daleka już wabił ludzi do góralskiej "Cyrniawy" z Krzeczowa - to i tak nasze sułkowickie stoisko przeżywało prawdziwe oblężenie za przyczyną sułkowickiej krzonówki. Nasze gospodynie wróciły więc do domu z "pustymi garami", ale bardzo zadowolone. Sułkowicka krzonówka - nasz regionalny produkt tradycyjny - robi swoje i promuje nas coraz szerzej. Reprezentacje biorące udział w prezentacji gminy na dożynkach powiatowych wspierały swoją obecnością gospodynie ze "Swojskich Klimatów" z Krzywaczki.

Tymczasem występujące na scenie grupy dożynkowe wypunktowały wszystkie bolączki naszego kraju i sytuacji polskiego rolnictwa. Dowcipnie, półżartem w formie, ale całkiem serio co do treści wyciągnięto: i podwyższony wiek emerytalny, i niedopracowaną ustawę śmieciową, i pola leżące odłogiem, i młodzież bez perspektyw na polskiej wsi, i wieczny brak pieniędzy na wszystko, a zwłaszcza na polskie rolnictwo. Każda grupa podnosiła też swoje, lokalne problemy w gminie, a także chwaliła aktualne sukcesy i osiągnięcia swoich środowisk i samorządowców. Litanię sułkowickich radości i postulatów ułożyła (dowcipnie i z pełną kulturą - jak zwykle zresztą) Zofia Kurowska.

Starostowie dożynek Urszula Moryc z Wiśniowej i Józef Murzański z Węglówki wręczyli staroście powiatu dorodny bochen chleba i kołacz, a ich wzorem chleby i kołacze grupy dożynkowe wręczały wraz z wieńcami swoim włodarzom gmin.

 

Wieniec z Krzeczowa na Małopolskie Dożynki

Niełatwe zadanie miało jury konkursu wieńca dożynkowego pod przewodnictwem Grażyny Pitali. Co roku jest ono trudniejsze, bo nasze wieńce z roku na rok pięknieją, a pomysłowość tych, którzy je wiją, zdaje się nie mieć kresu. Jury definitywnie poddało się i ustaliło, że wszystkie wieńce zostaną wyróżnione nagrodą po 700 zł. Ale przecież ktoś musi reprezentować nasz powiat na dożynkach małopolskich. W ubiegłym roku wygrała Wiśniowa i to tak skutecznie, że nawet dożynki wojewódzkie zawojowała. W tym roku przyznano laur zwycięstwa gminie Lubień i wieńcowi z Krzeczowa. A jest to wieniec przepiękny - kunsztownie upleciony, bogaty zarówno w formie, jak w symbolicznej treści. I na dodatek fantastycznie, na góralską nutę ośpiewany, skrzypeczkami ograny i zamaszyście otańcowany przez zespół Cyrniawa.

Konkurs wieńca nie był jedyną okazją do wręczenia nagród. Wyróżnieni zostali także wiodący rolnicy naszego powiatu. Starostwo Powiatowe ufundowało nagrody rzeczowe i dyplomy dla wyróżniających się producentów mleka z terenu powiatu, które otrzymali: Antoni Święchowicz z Kwapinki, Mieczysław Stalmach z Poznachowic Dolnych i Walenty Hanusiak z Tokarni. LGD "Między Dalinem i Gościbią" nagrodziło Antoniego Suktę z Poręby za wybitne osiągnięcia w hodowli bydła polskiego czerwonego. Rolnicy, którzy sprzedają rocznie ponad 100 tys. litrów mleka zostali nagrodzeni przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską z Limanowej. Są to: Henryk Plewa z Gruszowa, Zygmunt Podmokły z Trzemeśni, Józef Konieczny z Lipnika oraz Piotr Szymoniak z Glichowa. Ponadto KGW z Wiśniowej otrzymało specjalną nagrodę od Powiatowej Izby Rolniczej.

 

Za rok w Tokarni

Statuetka Kliszczaków, ten przechodni "puchar" organizatorów dożynek, powędrowała do Tokarni. Tam w przyszłym roku będziemy świętowali powiatowe święto plonów.

Pięknie było w niedzielę 25 sierpnia w Wiśniowej, bogato, dostatnie i humory wraz ze słoneczkiem dopisywały, a łaskawa aura darzyła przyjazną temperaturą, sprzyjającą wspólnej dobrej zabawie.

I tylko łza się w oku kręci, że jak raz na 10 lat to wielkie powiatowe święto było u nas, w Sułkowicach, to jak na złość właśnie w tym jednym jedynym wyjątkowym roku musiała być akurat powódź, nawałnica deszczu, ziąb, że aż zęby dzwoniły, korowód wieńcowy pod parasolami i grupy wieńcowe w gumiakach.

Ale co tam, było i trudno. Za to na każdych kolejnych dożynkach powiatowych nasza grupa wieńcowa "Sułkowicka Podkowa" wspólnymi siłami stowarzyszeń z kilku miejscowości gminy pokazuje, że nam żadna aura nie straszna, a burmistrzowi wraz z wieńcem i chlebem niesie dumę z naszej pięknej gminy.

Organizatorom przyszłorocznych dożynek życzymy równie wspaniałej pogody, jak w tym roku i już się szykujemy na wspaniałą dożynkową zabawę w Tokarni.

 

awz

 

Galeria zdjęć