Serwis internetowy Gminy Sulkowice wykorzystuje COOKIES

sejm2019-logo

 

czyste powietrze logo

Jakość powietrza

 powietrze

Gospodarka nieruchomościami

Dla przedsiębiorców


ceidg

ePUAP

Elektroniczna
Skrzynka Podawcza

(wymaga konta na platformie ePUAP)



Kolejne spotkanie miast partnerskich Ronchamp – Sułkowice – Cuveglio - 30 sierpnia – 3 września 2012 r. Drukuj Email
poniedziałek, 10 września 2012 12:50, odsłon: 933

W kraju wina i bagietek 
 

Na zaproszenie mera Ronchamp Jeana Claude Mille oraz trenera judoków w Ronchamp Philippe’a Schärra do naszej partnerskiej miejscowości we Francji na obchody 50 – lecia klubu judo w Ronchamp przybyli burmistrz Sułkowic Piotr Pułka oraz delegacja z UKS Katana Judo prowadzona przez Jacka Bugajskiego – w sumie 28 osób. Na miejsce przyjechało także dwudziestu włoskich delegatów ze wspólnego miasteczka partnerskiego Cuveglio na czele z ich burmistrzem Giorgio Piccolo oraz trenerem Bu-Sen Valcuvia Judo Massimiliano Bottino. Główne uroczystości odbyły się 1 września 2012 r. w dojo w Ronchamp oraz w sali widowiskowej tamtejszego ośrodka kultury. Okazją do świętowania i spotkania wszystkich trzech miasteczek był nie tylko okrągły jubileusz klubu judo, ale także otwarcie placu przyjaźni polsko – francusko – włoskiej, na którym widnieją nazwy partnerskich miejscowości Ronchamp –Square des Jumelages - Sułkowice – Cuveglio.

50 – lecie Judo Club Ronchamp

Do dojo na 50 – lecie klubu zostało zaproszonych wielu zacnych gości, w tym czołowy zawodnik kadry narodowej Francji, a nawet mistrz olimpijski judo. Przywołana została cała 50-letnia historia klubu, nazwiska z nim związane – założycieli, najstarszego trenera i działaczy. Trener Jacek Bugajski wręczył swojemu koledze po fachu Phillipe Schärrowi duży gong na drewnianym podeście, ponieważ jak stwierdził – tylko tego brakuje w tej świetnie wyposażonej sali. Sułkowiccy judocy – wśród których znalazła się m.in. Magda Polak (1. miejsce na Wojewódzkich Mistrzostwach Młodzików w Bytomiu) oraz Klaudia Szuba – Łata (9. miejsce na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Bochni) dali rewelacyjny grupowy pokaz umiejętności tej sztuki walki – rozgrzewkę, stanie na rękach, karkołomne pajączki, przeskoki, salta, przerzuty - dla laika aż dziw, że potrafią wyczyniać takie rzeczy i wychodzą z tego cało i zdrowo. Włosi i Francuzi pokazali jak walczyć i bronić się techniką judo, nawet wtedy, gdy ktoś zaatakuje nożem. Wszyscy gratulowali całemu klubowi Judo Ronchamp i życzyli wielu sukcesów.

Otwarcie placu przyjaźni - Square des Jumelages –Sułkowice – Cuveglio

Nazwę placu zabaw „Square des Jumelages” odsłonili wspólnie reprezentanci młodych judoków z trzech miast partnerskich przy asyście trzech burmistrzów. Burmistrz Jean Claude Mille serdecznie przywitał wszystkich gości zebranych na placu przyjaźni i życzył wszystkim, żeby plac służył jak najdłużej. Później – w sali widowiskowej wręczył burmistrzom z Cuveglio i Sułkowic piękne upominki. Ci nie pozostali mu dłużni i również przekazali coś od siebie. Od burmistrza Piotra Pułki włodarze zaprzyjaźnionych miast otrzymali malowany na jedwabiu widok rynku w Sułkowicach. Trener Phillippe Schärr otrzymał od Gminy Sułkowice duży kryształowy wazon, na którym wygrawerowane zostały nazwy trzech partnerskich miejscowości, data i napis upamiętniający pięćdziesiątą rocznicę klubu Judo Ronchamp. Padło wiele słów przyjaźni i deklaracji dalszej współpracy zarówno na płaszczyźnie gminnej, jak i sportowej. Burmistrz Sułkowic powiedział, że zawsze będzie wspierał takie spotkania i inicjatywy, bo każdy kraj może się od siebie czegoś nauczyć. Poprzez sport nawiązuje się nić porozumienia – nawet bez słów. Życzył też, żeby zebrani mogli się spotkać znowu za 50 lat, a jeśli to będzie niemożliwe, żeby ich dzieci spotkały się na kolejnej - złotej rocznicy i kontynuowały to piękne partnerstwo.

Polsko włoskie - akcenty w całym Ronchamp

 Nasza polsko – francusko - włoska przyjaźń jest bardzo mocno zaakcentowana w całym Ronchamp. Już przy wjeździe do miasteczka widać tablice z tą informacją. Nazwy zaprzyjaźnionych miejscowości widnieją na budynkach komunalnych. Wspólnotę podkreślili też organizatorzy spotkania, drukując je na koszulkach promocyjnych wraz z imieniem każdego uczestnika. W bibliotece są dwa kąciki z literaturą o Polsce (m.in. z Monografią Gminy Sułkowice) i o Włoszech. I choć bariera językowa jest dość duża, bo niewiele osób umie się porozumieć w tych 3 językach, to jednak udało się nawiązać doskonałe porozumienie na innym gruncie – sportowym i muzycznym. Na zakończenie obchodów Jean Claude Mille zaserwował międzynarodowym gościom ucztę w postaci stołu szwedzkiego z typowo francuskimi potrawami, mnóstwem wędlin i bagietek oraz wytrawnym winem.

O Polakach w Ronchamp

Dużą pomoc wnoszą też mieszkający w Ronchamp od 30 – 40 lat Polacy, którzy nie zapomnieli jeszcze swojego ojczystego języka, służą Polakom gościną, dobrym słowem i wsparciem oraz pomagają w organizacji całego spotkania – należy tu wspomnieć o naszych honorowych obywatelach Marii i Tadeuszu Lewandowskich (którzy zapoczątkowali partnerstwo Ronchamp – Sułkowice), rodzeństwie Lewandowskich – Ryszardzie i Irenie z rodzinami. Największą pracę wykonał jednak Phillippe Schärr i „jego ludzie”. Załatwił sponsorów spotkania, kucharzy, obsługę tego w sumie czterodniowego spotkania, łóżka polowe i materace dla judoków, trening szefa Judo na ich okręg (mistrza posiadającego szósty dan) oraz bogaty program zwiedzania okolicy. Delegacje z francuskim klubem Judo mogły zatem zwiedzić muzeum Peugeota, cytadelę z lwem w Belfort oraz działające przy niej muzeum, kaplicę Matki Bożej na Wzgórzu – słynnego architekta Le Corbusier, która dumnie wznosi się nad miasteczkiem Ronchamp. Młodzież mogła także pozjeżdżać na hulajnodze, wyjeżdżając wcześniej na górę specjalnym wyciągiem orczykowym.

Grupy judoków z Sułkowic , Cuveglio i Ronchamp były bardzo zorganizowane i zgrane. Nawiązały się nowe przyjaźnie między młodzieżą z trzech krajów. Pomogły w tym na pewno wieczorek muzyczny, przy którym i młodsi i starsi tańczyli zgodnie, m.in. macarenę. Był też pokaz zdjęć i filmików z 2010 r., kiedy to odbyło się spotkanie judoków w Sułkowicach, (notabene za środki unijne pozyskane przez Gminę Sułkowice). Pewne znajomości i przyjaźnie zachowały się już od tamtego czasu. Panowała bardzo przyjacielska i sympatyczna atmosfera. Judocy to ludzie silni, zahartowani i twardzi, którzy radzą sobie świetnie w każdych warunkach.

Pożegnanie i plany na przyszłość

Czas we Francji przebiegł szybko. Podobnie jak partnerstwo Ronchamp – Sułkowice, które trwa już 9 lat. David Turdot, który od wielu lat pielęgnuje współpracę naszych miast, już zapowiedział, że w przyszłym roku zamierza pisać wniosek do Unii Europejskiej o dofinansowanie obchodów naszego dziesięciolecia w 2013 r. w Ronchamp, na który zaprosi Sułkowice.

 

Joanna Gatlik