Serwis internetowy Gminy Sulkowice wykorzystuje COOKIES

sejm2019-logo

 

czyste powietrze logo

Jakość powietrza

 powietrze

Gospodarka nieruchomościami

Dla przedsiębiorców


ceidg

ePUAP

Elektroniczna
Skrzynka Podawcza

(wymaga konta na platformie ePUAP)



Spotkanie opłatkowe w Rudniku - 20.01.2013 r. Drukuj Email
poniedziałek, 04 lutego 2013 10:22, odsłon: 935

MiniaturkaRudnik

Partnerem OPS i Gminy w organizacji rudnickiego spotkania było Stowarzyszenie Gospodyń Kalina, a program artystyczny zapewniła ZPO w Rudniku, ZPiT Elegia i Chór Seniorów. W prowadzeniu uroczystości swoje siły połączyli Piotr Budzoń z OPS (udany debiut w tej roli) i Barbara Szatan.

Wspólną modlitwę poprowadził ks. proboszcz Dariusz Zoń, życząc całej wspólnocie ducha zgody i miłości wzajemnej. Łamanie się opłatkiem i wzajemne życzenia również i w Rudniku musiały przybrać postać AD 2013, czyli na odległość z powodu szalejących infekcji, o co apelowali przedstawiciele OPS.

Ciekawy i bogaty program jasełkowy, oparty o słowa tradycyjnych polskich kolęd zaprezentowali uczniowie klasy III a, przygotowani przez Dorotę Mielecką. Dzieci wspierał połączony chór szkoły podstawowej i gimnazjum pod kierownictwem Ireneusza Przały, nie tylko śpiewając kolędy, lecz również pełniąc taką rolę, jaka przypisana była do chóru w tragedii antycznej, czyli powtarzając najważniejsze frazy wypowiadane przez aktorów. Niemal do łez rozbawił publiczność diabeł robiący porządek z Herodem. Kubuś Grabowski wydobył z siebie taki głos, którego mogą mu pozazdrościć najlepsi aktorzy charakterystyczni. Piękne głosy zademonstrowały też solistki Ania Zajda i Sara Caminity.

W scenicznej atmosferze nie dała się zagonić w kozi róg czteroletnia Zuzia. Dołączyła do chóru, śpiewając wraz z nim kolędy, które świetnie znała na pamięć. Próbowała też naśladować dzieci z Elegii, tańczące z przytupem tradycyjne dziecięce tańce tego zespołu.

Najmłodsza formacja Elegii zaprezentowała się brawurowo w odnowionym składzie, zbierając gorącą owację. Elegijna młodzież wystąpiła w strojach spiskich, głównie z góralskim repertuarem. Jak zwykle wspaniały występ, jak zwykle gorąco nagrodzony przez publiczność.

Między występami uczestnicy biesiady posilali się doskonałym poczęstunkiem przygotowanym przez stowarzyszenie Kalina i próbowali swoich sił w konkursach. Najpierw mamy i dzieci musiały się wykazać dogłębną znajomością wzajemnych upodobań. Do drugiego konkursu zaproszona została młodzież. Przed trzema uczestniczkami gospodynie rozłożyły dawne narzędzia gospodarskie. Trzeba było je nazwać i określić, do czego służyły. Począwszy od pierwszej reakcji dziewczyn (O Bożeeee!) po próby poradzenia sobie z naprawdę trudnym zadaniem (np. opałka, kwarta, strug do korowania), zabawy było co niemiara.

Nie mniej zabawny okazał się konkurs dla małżeństw, które miały zainscenizować wylosowane dyscypliny sportowe, np. jazdę konną, jazdę na rowerze, karate...

Spotkanie zakończył występ chóru seniorów w repertuarze kolędowym oraz wspólny śpiew przy stołach.

awz

 Galeria zdjęć