Serwis internetowy Gminy Sulkowice wykorzystuje COOKIES

sejm2019-logo

 

czyste powietrze logo

Jakość powietrza

 powietrze

Gospodarka nieruchomościami

Dla przedsiębiorców


ceidg

ePUAP

Elektroniczna
Skrzynka Podawcza

(wymaga konta na platformie ePUAP)



Złote Gody 2011 Drukuj Email
środa, 13 lipca 2011 07:22, odsłon: 656


?Miłość nigdy nie ustaje?

?Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody?. 21 par małżeńskich, które przetrwały próbę czasu i dały przykład młodym, jak żyć ze sobą przez 50 lat, otrzymało odznaczenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego oraz kwiaty, dyplomy i prezenty z rąk Burmistrza Gminy Sułkowice Piotra Pułki, jego zastępcy Rozalii Oliwy oraz Hanny Pluszczyk ? Zastępcy Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego na spotkaniu zorganizowanym specjalnie z tej okazji 20 czerwca 2011 r. na strażnicy OSP w Sułkowicach.

      Na początek spotkania zatańczyły dzieci z ZPiT Elegia z Rudnika, następnie Zofia Kurowska i Stanisław Judasz rozgrzewali do śpiewu pary małżeńskie z pięćdziesięcioletnim stażem oraz ich rodziny. Obecni przypominali sobie, jak to było 50 lat temu, jakie zwyczaje, piosenki i standardy obowiązywały wtedy przy organizacji wesela. Jan Duda z kapeli podwórkowej Dudy ubolewał, że dziś coraz mniej orkiestr weselnych ma zwyczaj grać przed kościołem. Dawniej było to nie do pomyślenia. Przy torcie, ciastkach, lampce szampana i kawie dostojni jubilaci spędzili trochę czasu podśpiewując stare przeboje, a jedna z par odważyła się nawet zatańczyć. Z powodu choroby współmałżonka lub innych okoliczności kilka osób było zmuszonych przyjść samemu, niemniej zawsze ze wsparciem rodziny.
      Znaleźli się wśród nich Państwo Teresa i Franciszek Bielowie oraz Jadwiga i Stanisław Szafrańcowie z Krzywaczki, Joanna i Józef Bielowie, Zofia i Julian Chmielikowie, Władysława i Józef Doboszowie, Magdalena i Stanisław Golonkowie, Zofia i Stefan Kawczakowie, Stefania i Ludwik Myrtowie z Harbutowic, Józefa i Stanisław Dudowie, Zofia i Józef Godzikowie, Aniela i Kazimierz Kaletowie, Maria i Bronisław Postawowie oraz Apolonia i Roman Szubowie z Rudnika, a także Maria i Jan Dudowie, Teresa i Władysław Górszczakowie, Janina i Stanisław Kufrejowie, Aniela i Stanisław Moskalowie, Maria i Mieczysław Ostafinowie, Genowefa i Stanisław Repciowie oraz Janina i Jan Twardoszowie z Sułkowic. Na spotkanie została zaproszona również Helena Moskała, której mąż zmarł dwa tygodnie wcześniej. Jak sama mówiła, było to jej pierwsze ?wyjście? po 16 latach. Wcześniej opiekowała się obłożnie chorym mężem, nie odstępując go ani na krok. I to jest piękny przykład miłości, która nie znosi poklasku, nie unosi się pychą i wszystko przetrzyma.

Joanna Gatlik